Ustka to przepiękne miasto, które stanowi miejsce spotkań mieszkańców z wielu okolicznych miejscowości, zwłaszcza z położonego nieopodal Słupska. Jednak nie tylko ludzie z sąsiedztwa, ale także, a może zwłaszcza turyści z całej Polski zjeżdżają do tego miejsca, by móc cieszyć się widokiem polskiego morza. Czego możemy oczekiwać w tym kurorcie? Cóż, sama w pewne wakacje miałam okazję gościć w Ustce i z moich obserwacji wynika, iż znajdująca się tu plaża jest jednym z tych miejsc, w których znajduje się mnóstwo kramów i straganów z pamiątkami. Dookoła można znaleźć niemal wszystko, czego potrzeba turystom, kolorowe muszelki, figurki z konikami morskimi, szkatułki na drobiazgi, latarnie morskie czy modele statków. Nie brakuje tu również stoisk z naszym polskim złotem, czyli bursztynem. Wszędzie aż roi się od sprzedawców różnorodnych dodatków, jeśli zatem marzy nam się skompletowanie bursztynowej biżuterii to tutaj z pewnością nie zabraknie ku temu okazji. Bursztynowe korale, pierścionki i kolczyki wręczy krzyczą do turystów, marzący by wreszcie znaleźć się na czyimś palcu, zawisnąć w uszach czy też na szyi. Poza tym warto wspomnieć również o tym, iż nad morze znajduje się wiele restauracji, w których można skosztować wędzonych czy smażonych ryb. Jeśli zatem nie mieliśmy jeszcze okazji spróbować tych czysto nadmorskich przysmaków być może warto skorzystać z tej okazji. Jeśli jednak nie interesuje nas kupowanie pamiątek być może warto pomyśleć o innych atrakcjach. Zarówno dzieci jak i dorośli z pewnością z przyjemnością popłyną na pirackim statku. Cena takiej atrakcji nie jest wcale zbyt wygórowana, a możliwość wypłynięcia na otwarte morze dla wielu może okazać się niepowtarzalna. Trzeba jednak pamiętać o kilki zasadach, przede wszystkim, osoby cierpiące z powodu choroby lokomocyjnej powinny spodziewać się tego, iż również na statku napotkają trudności ze środkiem transportu. Dlatego zanim wsadzimy nasze dziecko na pokład powinniśmy zastanowić się, czy rzeczywiście sprawa jest tego warta, bowiem jeśli źle reaguje ono na zwykłą podróż autobusem czy samochodem może mieć również trudności z podróżą na statku. Czasami jednak warto zaryzykować, by móc patrzeć jak ląd oddala się i oddala, a przed nami rozpościera się wyłącznie morze. Na pokładzie na pewno nie zabranie atrakcji, można posłuchać marynarskich szant, a samo patrzenie na rozbijające się o burtę falę i oddalających się znajomych może stanowić niemałą frajdę. W chwilach wolnych od plażowania można pomyśleć również o zwiedzeniu kilku architektonicznych zabytków Ustki. Jeśli o mnie chodzi poleciłabym między innymi domki rybackie i kamieniczki, które zostały wzniesione na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Poza tym wielbiciele budowli sakralnych z przyjemnością powinni zwiedzić wybudowany w dziewiętnastym stuleci kościół pod wezwaniem Najświętszego Zbawiciela. Znajdują się tu dwa dość cenne dzieła, wywodzące się z siedemnastego wieku. Pierwsze z nich przedstawia Ukrzyżowanie, z kolei drugi, ufundowany przez rodzinę chłopca, który zginął na morzu, przedstawia tę rodzinę u stóp krzyża Jezusa.